Strona główna  /  komentarze
 
Linki
fotografia
Wiersze
 
Menu
strona główna
zaproś znajomych
zaloguj się
 
Księga gości
Przeglądaj
Dopisz się
 
Uwierz w Boga
2017-04-04 15:56
[Niepojete]
Klapki na oczach ma czlowiek ,
Ten, który nie szuka - nie zna Boga.
Ten ktory wszystkiego dotyka nie widzi w tym Boga,
To wszystko jest do Stwórcy droga.
Otworz oczy nie idz w mroku
 Jezus umarl za Ciebie  na krzyzu,
Oczyscil z grzechu dajac zycie wieczne,
Niepojete i takie to piekne.
Otworz oczy i serce- powiedz kocham i badz wdzieczny,
W życiu na każdym kroku widać cuda,Jego chwaly-uwielbienia,
Słońce i gwiazdy i nieba błękity..,morza, rzeki, doliny, gór szczyty.
Śniegi i deszcze, zmiany pór roku,
[Niepojęte]
Przeciwników Boga wielu-płytkiego sa myślenia,
Zaprzeczaniem, o istnieniu Boga,
Lecz  nie taka jest - do Niego droga! 
Nie zazna żyjąc pokoju ducha,
Ktoś, kto sam siebie tylko chce słuchać.
Pokój ducha tylko ten mieć może,
kto poznal i kocha - Boga!
 Zdejmijcie te klapki z oczu cudaki Dowodów wiele w istnieniu Boga,
W codziennym życiu swoim cudów doznacie,
Gdy bez ograniczeń, w szukaniu Boga Ojca -wytrwacie! 

 



Napisz komentarz

~Zbigniew~ 2017-06-09 12:02
Przeczytalem, nawet 2 razy.
Sorki, równie dobrze można by wierzyć w sierotkę Marysię albo w królewnę i siedmiu krasnoludków.
To że coś jest >niepojęte< ma żadnego związku z tym że tzw. Bóg istnieje, albo nie, po prostu nie ma absolutnie żadnego związku. To znaczy tylko że jesteśmy jako ludzie nadal zbyt prymitywni żeby coś pojąć i to wszystko.

I ja to jak naj bardizej rozumiem że wiara w Boga potrafi dać ulgę w codzienności, ukojenie, zwłaszcza jeżeli ktoś ma ciężko w życiu.
Ale, na Boga, przyjrzyj się temu dokładnie, w co właściwie wierzysz?
W dziadka który sobie siedzi gdzieś, nie wiadomo właściwie gdzie, na chmurce, przygląda się ludziom i światu, czasami interweniuje, ale jednak rzadko.
I w żaden sposób nie można udowodnić jego istnienia, ani w żaden sposób się z nim skontaktować. No zastanów się dziewczyno jak niedorzeczne to jest, no pomyśl.
Mało tego na takie zachowanie jest nawet zarezerwowany termin w psychiatrii: zaburzenia urojeniowe. No ale z racji że w kontekście religii jest to tak powszechne, to nikt nie śmie nazwać tego po imieniu, bo trzeba by leczyć pewnie połowę społeczeństwa w Polsce

Wierzysz w coś takiego tylko i wyłącznie dlatego że ktoś Ci tę wiarę przekazał, a ty to łyknęłaś,
najpewniej ( jak 99% ludzi religijnych) łyknęłaś tę wiarę w wieku kiedy byłaś małym dzieckiem i wszystko co otoczenie Ci przekazywało brałaś za niezaprzeczalną rzeczywistość., czyli w czasie kiedy byłaś jeszcze strasznie naiwna. Ale to co Ci wtedy wtłoczono do głowy zostało.

Gdybyś przeczytała biblię ze zrozumieniem to zobaczyła byś że postać Boga to szalony,toksyczny schizofrenik o zmiennych poglądach, który raz zabija z byle powodu, doprowadza ludzi na skraj rozpaczy, a potem czasem mu się odmieni i twierdzi że kocha.
Który jest wszechpotężny a jednocześnie musi wysłać na śmierć swojego syna, na bolesną długą śmierć w torturach. Jakim popaprańcem trzeba być żeby wysłać swoje dziecko na coś takiego?


~Zbigniew~ 2017-06-09 12:03
[Ciąg dalszy, bo się nie zmieściło]


Gdybyś się urodziła w innej rodzinie ktoś mógłby Ci wciskać inny kit, np na temat Allaha, czy kogokolwiek innego i tez byś to łyknęła. Pomyśl o tym.
Religii na tym świecie było przez ostatnie kilka tysięcy lat mnóstwo, pojawiały się i znikały, niektóre istniały nawet bardzo długo, dłużej niż chrześcijaństwo, a teraz nikt nie pamięta o nich z wyjątkiem historyków. ich wyznawcy tak samo twierdzili że wierzą w jednego jedynego, że oni mają rację a cała reszta się myli, czasem w/g nich ci "innowiercy" tak bardzo nie mieli racji że aż trzeba było ich zabić ( np, krzyżowcy, inkwizycja, część odmian islamu )
Każdy twierdzi że ma rację a reszta się myli. Przecież wszyscy nie mogą jednocześnie mieć racji i się mylić.
W imieniu tzw. Boga, niezależnie od wiary popełniono więcej zbrodni niż w niejednej wojnie.
Szczęście ( i zbawienie jak ktoś w to wierzy) nie zależy od wiary w jakieś historie, zależy od tego jakim jesteś człowiekiem, jak odnosisz się do inych, jak ich traktujesz, od tego czy swoim działaniem przyczyniasz się do szczęścia ogółu, i zmniejszania ogólnego cierpienia, a nie od wiary w jakieś historie. Jak wielkie klapki na oczach trzeba mieć żeby tego nie rozumieć.


A najgorsze w tym wszystkim jest to że wszystko napisałem na próżno, bo i tak nic z tego najpewniej do Ciebie nie dotrze :(
W najlepszym razie pomyślisz sobie jakąś bzdurę z rodzaju że tzw. Bóg wystawia Twoją twoją wiarę na próbę.

Przepraszam jeżeli Cię uraziłem , nie miałem takiego zamiaru.

pozdrawiam
i życzę szczęścia


 
Archiwum
2017
  lipiec(9)
  czerwiec(4)
  maj(5)
  kwiecień(9)
  marzec(4)
  styczeń(6)
2015
  lipiec(10)
  maj(2)
  styczeń(1)
2014
  kwiecień(4)
2013
  październik(1)
  lipiec(1)
  czerwiec(2)
  marzec(3)
  styczeń(14)
2012
  listopad(4)
  lipiec(2)
  czerwiec(29)
  styczeń(2)
2011
  marzec(1)
  styczeń(2)
2010
  czerwiec(3)
  maj(4)
  luty(3)
2009
  listopad(2)
  październik(3)
  wrzesień(13)
wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj
blogaski.net 2009
Kompleksowe projektowanie stron internetowych z profesjonalistami z firmy Kombinet